Chcesz postawić swoje pierwsze kroki w marketingu? Może zainteresuje Cię informacja, że do wzięcia mamy płatny staż w marketingu Mediarecovery.

Redakcja: Pocztą pantoflową dowiedzieliśmy się, że szukasz do swojego zespołu stażysty. I że ten stażysta nie będzie robił wolontariatu tylko dostanie za swoją pracę pieniądze. Zgadza się?

Marketing manager: Tak wszystko się zgadza. Dobrych macie informatorów w tej Redakcji. Rzeczywiście, z uwagi na dużą ilość pracy chcielibyśmy rozbudować zespół. Na początek o stażystę, który jeśli mu się spodoba mógłby zostać z nami na stałe. Oczywiście za poświęcony nam czas i pracę stażysta dostanie wynagrodzenie. Wychodzimy z założenia, że trzeba się wzajemnie szanować.

Redakcja: A ile?

Marketing manager: Dżentelmeni i damy o pieniądzach publicznie nie rozmawiają. Cały internet nie musi wiedzieć ile konkretna osoba dostanie wypłaty. Znamy natomiast realia rynkowe i wynagrodzenie będzie odpowiadać ilości czasu i pracy jaki zostanie zaangażowany. Rozważymy każdą propozycję, która wyjdzie od kandydata. Nikt nie będzie zaskoczony.

Redakcja: A co ten ktoś będzie robił?

Marketing manager: Chciałabym, aby pomógł mi w organizacji firmowych konferencji oraz będzie zaangażowany w przygotowanie materiałów dla działu handlowego. Co więcej, będzie brał udział w analizie danych z badania satysfakcji naszych Klientów oraz grup docelowych w social mediach. Jak widzisz to są już całkiem fajnie zarysowane obszary. Chciałabym, aby stażysta miał  swoje pole do popisu.😊

Redakcja: Wygląda na to, że to będzie prawdziwy staż, a nie pitu-pitu.

Marketing manager: Przecież mówię Ci o tym od początku. To nie ma być osoba, która pobędzie z nami kilka tygodni i się pożegnamy. Docelowo chcielibyśmy, żeby na stażu wdrożyła się w obowiązki, a potem przeszła na etat stając się pełnoprawnym pracownikiem Mediarecovery.

Redakcja: Okej, okej… przecież ja tylko pytam. A co sobą powinien reprezentować ten ktoś?

Marketing manager: Przede wszystkim musi chcieć się uczyć i być otwartym na wyzwania. Ktoś zamknięty w sobie i bojący się ludzi z pewnością sobie nie poradzi. Myślę, że optymalnie byłoby gdyby był to student kierunku marketingowego, ale nie jest to wymóg konieczny. Dobre umiejętności komunikacyjne, a także sztuka mówienia twardego „nie” od czasu do czasu też się przyda.

Redakcja: Kasia trzymam kciuki za znalezienie fajnego kandydata!

Marketing manager: Dziękuję, a zainteresowanych stażem odsyłam tutaj https://mediarecovery.pl/oferty-pracy/ Czekamy na zgłoszenia!