Sąd Apelacyjny potwierdza wyrok Sądu Okręgowego. Windykator niesłusznie wysuwał żądania. Przez kilka lat walczyliśmy z „niesprawiedliwością”, która dotknęła naszą firmę. W naszej pracy mocno wierzymy w możliwość dochodzenia sprawiedliwości i cieszymy się, że sprawa po 13 latach – z pomyślnym dla nas wyrokiem – dobiegła końca.

Sąd Apelacyjny potwierdził nasze racje.

Prowadząc biznes, niezależnie od jego profilu, narażeni jesteśmy na różnego rodzaju zagrożenia dla ciągłości jego działania. Mediarecovery kojarzona jest z bezpieczeństwem IT i informatyką śledczą, lecz tym razem „zagrożenie”, które nas dotknęło było zupełnie niecyfrowe.

Spór dotyczył niezapłaconej faktury na kilkaset złotych.  Faktury, której nasza firma nigdy nie otrzymała. W systemie księgowym nie było po niej śladu. Po 6 latach od jej rzekomego wystawienia „wierzyciel” zażądał jej zapłaty. Uznaliśmy, że to próba wyłudzenia pieniędzy. Wyjaśniliśmy nasz punkt widzenia i odmówiliśmy płatności.

Kilka lat od tego zdarzenia zwróciła się do nas firma windykacyjna. Wyjaśniliśmy całą sytuację raz jeszcze. Windykatorzy wpisali nas do rejestru nieuczciwych płatników. W odpowiedzi rozpoczęliśmy rozprawę sądową. Sąd Okręgowy przyznał nam rację.

Windykator nie mógł się z tym pogodzić i złożył apelację. Sąd Apelacyjny kilka dni temu potwierdził wyrok Sądu Okręgowego. Co więcej windykator został zobowiązany do zamieszczenia oświadczenia, w którym przyznaje się do braku podstaw wysuwania swoich żądań (skan zamieszamy poniżej).

Czy warto dochodzić sprawiedliwości?

W naszej pracy mocno wierzymy, że tak. Walka z przestępczością i dochodzenie sprawiedliwości są elementem naszej codziennej pracy i naszej tożsamości. Uważamy również, że nie można i nie warto w się poddawać. Czy windykator wyciągnie z całej zaistniałej sytuacji wnioski?

Wszystkim innym firmom, które zetknęły się z podobnymi praktykami, życzymy powodzenia w walce o swoje dobre imię. W przypadku procesu sądowego możecie powoływać się nasz przypadek. Prawnicy podpowiadają, że może mieć wpływ na ostateczny wyrok 😉.